Nazywamy się Maciek i Basia. Mieszkamy w Warszawie, ale pochodzimy z postindustrialnych scenografii filmowych: Łodzi i Wałbrzycha (po drodze zaliczyliśmy też kilkuletnią emigrację w miejscu, gdzie północna Europa zjeżdża się na wakacje lub Erasmusa, ale ostatecznie uznaliśmy że jeżyny>mango). Oboje jesteśmy też aktywni fizycznie - Basia lewituje na jodze, a Maciek z całej siły przytula się do kolegów na brazylijskim jiu jitsu. Żadne z nas nie jest w tym dobre, więc często próbujemy swoich sił w innych dyscyplinach (nadaremno).

Do wszystkich tych przygód szukaliśmy odzieży sportowej z fajnymi wzorami, metką "Made in Poland" i dystansem do siebie (to tylko legginsy, nie zdobędziesz dzięki nim medalu olimpijskiego ani pary na całe życie), ale nie potrafiliśmy takiej znaleźć. Więc postanowiliśmy sami ją stworzyć - nie mając pojęcia o szyciu, różnicy pomiędzy dzianiną a tkaniną oraz farbowaniem i drukowaniem. Na szczęście pomogli nam w tym znajomi i całkowicie nieznajomi, dzięki którym półtora roku po pierwszej "poważnej rozmowie" ("Ty! A może zrobimy to sami? Zajmie nam to max trzy miesiące!") wystartowaliśmy ze sklepem. Także kiedy w paczce od nas dostajecie Krówkę, która burzy układaną przez Was miesiącami dietę - wiecie już kogo winić ;)

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów