Prezentownik 2018 | Nie tylko dla joginów

#kupujęzgłową

Przed nami sezon spotkań z Mikołajami, Gwiazdorami i Dziadkami Mrozami. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was specjalną listę rzecz (i nie-rzeczy), które nas urzekły, sprawdziły się jako prezenty, a nawet okazały się niezastąpione.  


Kupując prezenty staramy się starannie wybierać rzeczy, które są trwałe, pochodzą z lokalnej produkcji i powstają z poszanowaniem środowiska. Oraz - oby tak było - będą czymś więcej niż tylko rzeczą na chwilę. Można to nazwać kupowaniem slow, less czy jak jeszcze macie ochotę. My na to mówimy #kupujęzgłową i do tego też gorąco Was zachęcamy!


#4ever #vegan

Roler

Dla kogo?: joginek, joginów, jiu-jitseiros, wspinaczy, wszystkich mających siedzącą pracę 

Może nie jest to klasyczne akcesorium jogowe, ale roler zdecydowanie ułatwi życie nie tylko adpetów każdej aktywności fizycznej, ale też wszystkich, którzy są po prostu pospinani ciągłym siedzeniem przy komputerze czy telefonie.

Roler to narzędzie do automasażu. Pomaga rozmasować zesztywniałe miejsca, uwolnić napięcia i uelastycznić tkanki. Praca z nim jest intuicyjna, ale jeżeli chcesz kogoś do niej lepiej przygotować, to w Warszawie bardzo polecamy warsztaty i sesje indywidualne prowadzone przez CIAO, czyli Anię Pomykałę. Dla nas były nieocenione, a roler regularnie przynosi nam ulgę i nie wyobrażamy już sobie bez niego życia.


#vegan #madeinpoland #wellnessnerd

Szczota

Dla kogo?: sportowców wszelkiej maści, wellness nerdów, osób kochających kąpiele i klimat uzdrowiskowy

Szczotka do masażu ciała to był hit internetów jakieś dwa lata temu. Tak nam się przynajmniej zdaje. Ale dobre pomysły są ponadczasowe.

Takie szczotki robi Pan w szczotkarni na Poznańskiej w Warszawie, ale może też je zamawiać przez internet. Wersja, której używamy jest do masażu na mokro (bo na sucho to był jednak dla nas za duży hardcore). Takie szorowanie ciała w kąpieli rozluźnia tkanki, tonizuje i oczywiście złuszcza naskórek. Win-win! Może do szczoty dokupić sobie jeszcze kijaszek i ułatwić sobie szorowanie pleców, kiedy nie ma kogo poprosić o pomoc.


#eco #vegan #supercute

Mata

Dla kogo?: joginów i joginek czujących miętę do designu

Nie dość, że piękna, to na dodatek z ekologicznego kauczuku. Idealna dla osób, którym bardziej pocą się łapki, przez co rozjeżdżają się w psie. Więcej o Miamiko i ich pięknych akcesoriach do jogi przeczytacie tu.


#wellnesnerd #aromatherapy #design

Nawilżacz powietrza

Dla kogo?: usportowionych, wszystkich cierpiących zimą na suchoty, kochających olejki eteryczne i aromaterapię

Oficjalnie nazywany dyfuzorem ultrawdźwiękowym. Zimą nie wyobrażamy sobie bez niego życia. Nawilża powietrze, a po dodaniu olejków eterycznych rozsiewa w domu piękne zapachy. Bardzo się przydaje, gdy któreś z nas choruje: kilka kropli olejku z tymianku, który bardzo dobrze działa na wszystkie nieżyty górnych dróg oddechowych i przeziębienia naprawdę szybciej przechodzą.

A wiadomo, że z drożnym nosem jednak łatwiej się ćwiczy. Nasz dyfuzor kupiliśmy na targach w Gdańsku od essences, którzy mają też wspaniałe mieszanki ziół do picia.

Co do olejków, to Klaudyna Hebda, która jest naszą guru aromaterapii. ma w swojej ofercie olejki naprawdę wyśmienitej jakości. Chwilowo samego tymiankowego nie ma, ale jest w takim wypasionym zestawie na przeziębienie.


#stressfree #zerowaste

Apka na stresy

Dla kogo?: wszystkich zestresowanych, choleryków, ale znających angielskich i ogarniających smartfony

O aplikacji CALM pisaliśmy już we wpisie o... najlepszych apkach do medytacji. Według nas to super opcja dla wszystkich chcących spróbować medytować i... znających angielski. Niestety nie ma tej, ani podobnej apki w wersji polskojęzycznej.

Ale jeżeli już próg wejścia (angielski) został spełniony to ta apka może się okazać zbawieniem. Używaliśmy jej przez ostatni rok w wersji płatnej i jesteśmy pod ogromnym wrażeniem programów tematycznych i medytacji na bezsenność. Rocznie apka kosztuje ok. 160 złotych, co wydaje się kosztowne, ale z drugiej strony, przy jej codziennym użytkowaniu te pieniądze stają się inwestycją w zdrowie i budowanie nowych nawyków. A jak to mówił ktoś, kogo nazwiska nie potrafimy sobie teraz przypomnieć: "Życie jest sumą nawyków". Więc warto.

Wersja iOS | Wersja Android


#wellnessnerd #vegan #madeinpoland #natural

Śliwka i orzech w oleju

Dla kogo?: geaków pielęgnacji, fanów mazideł kochających naturalne zapachy, posiadaczy suchych skórek

Te dwa olejki z Ministerstwa Dobrego Mydła (którego pewnie nie trzeba Wam przestawiać) są czystą poezją zamkniętą w buteleczkach. Śliwka pachnie jak marcepan, orzech jak czekolada z okienkiem, a razem są najprzyjemniejszą zimową pielęgnacją, na jaką trafiliśmy na tej planecie.

Olejków dodajemy do kremów, albo używamy ich osobno. Nałożone na rozgrzaną po kąpieli są czystym złotem i otulają jak kocyk.


#vegan #madeinpoland #zerowaste #ethical #natural

Niedźwiedź

Dla kogo?: kochających naturę, lubiących pomagać

Jesteśmy wielkimi fanami adopcji, ale nie popieramy dawania zwierzaków w prezencie. To jednak zbyt poważna sprawa, żeby ofiarować komuś kota, psa czy świnkę morską z zupełnej zaskoczki. Wyjątkiem w prezentowych adopcjach jest symboliczna adopcja, której można dokonać za pośrednictwem WWF.

Możecie w ten sposób, na prezent, adoptować niedźwiedzia, ale też fokę czy rysia. Bo czy jest coś bardziej super od adopcji niedźwiedzia, bez obaw, że jego wyżywienie pochłonie miesięczny budżet (i psa)? Nie sondzem.


#local #vegan #slowfashion #sustainable #ethical

Rashguard

Dla kogo?: adeptów sztuk walki, ale też wszystkich, którzy potrzebują porządnego szybkoschnącego longsleeve'a

Stwierdziliśmy, że naszym rashguardom (Co to rashguard? Klik!) należy się osobny akapit, bo ich wielofunkcyjność wciąż nas zdumiewa. W pierwszej kolejności, stworzyliśmy je z myślą o użytkowaniu pod kimonami. Jeżeli trenujecie brazylijskie jiu-jitsu na pewno wiecie, jak ważna na sparingach jest ochrona, którą zapewniają. Ale w międzyczasie okazało się, że nasza dzianina jest na tyle szybkoschnąca, że rashguardy spisują się też znakomicie na kite'ach i innych sportach wodnych.

Poza tym stanowią dobrą oddychająca bazę, kiedy ubieracie się do jakiegoś sportu na cebulkę. No i są idealne do zimowej praktyki jogi: kiedy wciąż nie czujecie się na tyle rozgrzani/rozgrzane, żeby ćwiczyć w samej koszulce, a klasyczna bluza w psie z głową w dół spada Wam na oczy.

Wersja dla niej | Wersja dla niego


Opcja "MNIEJ"

Jesteśmy też ogromnymi fanami obdarowywania ludzi DOŚWIADCZENIAMI i PRZEŻYCIAMI. Dlatego alternatywą dla kupowania rzeczy może też być:

- abonament teatralny

- bilety na koncert ukochanego zespołu

- wyjazd jogowy

- zabiegi w SPA, albo masaże

- subskrypcja serwisu: muzycznego, filmowego, czy informacyjnego

- w opcji "brak hajsu" własnoręcznie wykonane bony usługowe np. na masaż, wspólny spacer, you tube party, na którym tylko odbarowany/a wybiera filmiki

Niebawem wrzucimy jeszcze prezentownik książkowy, więc STAY TUNED!


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów